December 2010
5 posts
Dom.
Chcę domu w którym będzi dużo książek i muzyki.Nie czytam przesadnie dużo (wyszło w tym roku jakies 26 książek więc to raczej mało), nie słucham też tyle muzyki żeby kiedyś cały pokój tym obłożyć. Tak czy inaczej książki i muzyka to coś co dobrze, spokojnie wypełnia i harmonizuje przestrzeń. Ostatnio odwiedzając kilka wnętrz dobrze czyłem się tylko tam gdzie były ciekawe książki i grała dobra...
Black swan obejrzany powtórnie rozsadza jeszcze bardziej. Natalie gra fantastycznie, coraz częściej zaczynam myśleć że jest kobiecą wersją Johnego Deep’a, że powinni być małżeństwem i produkować genialne i piękne dzieci.
Buried, nie nie oglądajcie - cały film nakręcony z trumny, w trumnie i nad trumną. Brr.
Dzisiaj kolejny dzień spokoju. Odcinam się i uspokajam. Siedze przed komputerem...
Wróciłem. Powroty są cholernie trudne. Zawsze do wszystkiego.
Dziś w teście związanym z dotacją o którą się staram uzyskałem 94%. Stałem tam od rana do plus minus 17. Frajda, nie ma co.